Zaznacz stronę

Kocham Ewangelistów za to, że nie napisali laurki apostołom. Kocham ich za to, że są tak różni w opisach tego, co się działo wśród najbliższych Jezusowi, od tego, co można przeczytać w różnych tekstach na temat Kościoła. Oczywiście pisanymi przez tych, co do Kościoła należą.

Tomasz i reszta od jakiegoś czasu są blisko Jezusa. Znają Go, słuchają, uczestniczą w jego cudach. Biernie i czynnie, a jednak wypalają, co jakiś czas, z takim tekstem jak dziś: nie wiemy gdzie idziesz, jakże możemy znać drogę. Sam Jezus się dziwi, że się boją, że ciągle nie zrozumieli, że On jest drogą.

A Ty? Masz wątpliwości czy Twoja wiara to wiara herosa, dla którego wszystko jest oczywiste?