Zaznacz stronę

Ciagle pada pytanie o to, jak mamy żyć jako chrześcijanie, co ma być naszym znakiem rozpoznawczym? W dzisiejszym fragmencie Ewangelii Jezus daje takie kryterium. Najpierw odnosi je do siebie. Na pytanie Filipa, by Rabbi pokazał im Ojca, Jezus się dziwi, że ciągle Go nie zobaczyli w Nim samym i dziełach, które robi.

To jest właśnie kryterium: tak żyć, tak działać, by ludzie widzieli w nas Ojca. Nie chodzi oczywiście, że będziemy fizycznie podobni do Boga. To niemożliwe – On jest Duchem, my mamy ciało. Chodzi o to, by mieć w sobie to, co miało wielu pierwszych chrześcijan – kiedy ludzie na nich patrzyli i na ich styl życia, pytali: skąd oni to mają?