Zaznacz stronę

Warto zauważyć ciekawy szczegół w tym tekście. Do Jezusa z ostrzeżeniem przychodzą faryzeusze. Okazuje się, że  wśród tych, których zazwyczaj uważamy za przeciwników Jezusa, są też „Jego ludzie”. Nie ma w Jezusie uprzedzenia do nich, On każdego z nich traktuje inaczej, widać to w otwartości na ich podpowiedzi. To jest wezwanie dla mnie, bym widział poszczególnych ludzi, nie masy. Owszem, wtedy łatwiej mi ludzi sklasyfikować, ale prawda jest taka, że każdy z nich jest inny.

A może to byli faryzeusze nawróceni, może oni zmienili swoje myślenie? To też ważny szczegół – na ile wiarygodni są ludzie z tzw. przeszłością? Na ile ktoś, kto żył w sposób niezgodny z chrześcijaństwem, po zmianie musi wszem i wobec ową zmianę ogłaszać, by mieć prawo do uczestnictwa w życiu publicznym? Tu rodzi się inne pytanie. Na ile, w oczekiwaniach tych deklaracji, rzeczywiście chodzi nam o obiektywną Prawdę, którą jest Jezus i Ewangelia, a na ile o nasze polityczno – społeczne przekonania?

Upór w braku nawrócenia prowadzi do tego, że człowiek zostaje w swojej religijności, swoich świętych obrzędach, ale Boga w tym już nie ma – praktyki pobożne są już tylko dla samych zainteresowanych. Czasem mam takie wrażenie, że Bóg niektóre Kościoły lokalne, albo ludzi tych Kościołów, pozostawił samym sobie, aż do czasu, w którym na nowo wyznają wiarę w Pana.

To grozi nam wszystkim; dopóki stawiam siebie, swoje lęki, grzechy, słabości na pierwszym miejscu, tworzę na ich podstawie nieistniejący świat.

Jezus mówi świetne zdanie: „muszę być w drodze”. Program chrześcijaństwa to wyruszenie w drogę, nie tryb osiadły. Od Abrahama wszyscy, którzy wierzą Jahwe, są wezwani do wyruszenia w drogę. Ktoś, kto zdecyduje się siedzieć w miejscu, zawęża swoje horyzonty, coraz mniej widzi, zaczyna żyć w małym świecie swoich wyobrażeń, a później każdego, kto się koło niego pojawi, zmusza do swojego myślenia i wizji. Dokładnie to widać w napięciu: Jezus (który idzie) – faryzeusze (zostali w bezpiecznym, skostniałym systemie).

My ciągle mamy wybór.

SŁOWO