Zaznacz stronę

SŁOWO

Zdarza się w Ewangelii, że jedni chcą wykorzystać Jezusa do tego, by udowodnić drugim, że nieistotne są przykazania i Prawo; drudzy chcą wykorzystać Jezusa, by tym pierwszym udowodnić, że wręcz przeciwnie – On przyszedł wypełnić Prawo, a więc należy oprzeć swoją religijność na przykazaniach.

Kiedy ma się już „trochę lat” i jakieś doświadczenie życiowe, to nie można, ot tak powiedzieć sobie pewnego dnia, że usuwam wszystko ze swojego życia, co wydarzyło się na przykład przed dwudziestym piątym rokiem życia. Tamto moje, stare doświadczenie ukształtowało mnie takiego, jakim jestem dzisiaj. Nie da się nic z tego wydrzeć. Owszem, są ludzie, którzy zaklinają rzeczywistość i udają, że coś nie miało miejsca. To jednak źle się kończy – wystarczy zapytać psychiatrę. Jasne, że są sprawy, na które trzeba spojrzeć inaczej, głębiej i je przewartościować.

Jezus nigdy nie przekreślił Starego Prawa. Nie mógł, bo musiałby powiedzieć, że Bóg się mylił. Prawo to nie są wszystkie szczegółowe przepisiki dotyczące rytuałów i spraw związanych z codziennością społeczną i religijną Żydów. Prawo to jest świadomość od Kogo człowiek pochodzi, że jest kochany i że Bóg wyprowadza człowieka z otchłani grzechu i niewoli.

Jezus poszedł dalej, wykorzystywał konkretne doświadczenia do tego, by pogłębić miłość. Uczyć Prawa i Proroków to nic innego, jak naśladować Jezusa w myśleniu, decydowaniu i działaniu. Cała Jego działalność zmierzała do jednego kulminacyjnego punktu – Golgoty. Wypełnienie Prawa i Proroków to nic innego, jak przyzwolenie na to, by zostać ukrzyżowanym i pogrzebanym. I to nie jest abstrakcyjna teoria. Każdego dnia mam mnóstwo okazji do tego, by dać się ukrzyżować, pozwolić, by ludzie potraktowali mnie absurdalnie niesprawiedliwie. Pozwolić na to, by mnie nie zrozumieli i odrzucili. To są te wszystkie okazje, gdzie trzeba się poddać, odpuścić i nie dociekać swoich racji. Tak, wbrew temu, co mówi wielu walczących chrześcijan, to jest to kwestia tego, by mnie podeptali i opluli.

Człowiek, który wie, że jest Życie, podobnie jak Jezus, nie będzie się bronił za wszelką cenę. Wypełnić Prawo i Proroków to nic innego, jak oddać swoje życie za nieprzyjaciół.