Zaznacz stronę

Noe do arki, prócz rodziny, zabiera zwierzęta. Jezus poszedł na pustynię, by przygotować się do swojej życiowej misji, i jest tam otoczony przez zwierzęta.

A może by tak w ten Wielki Post wejść ze zwierzętami? Może trza się wybrać do Zoo, albo obejrzeć film przyrodniczy lub inaczej popatrzeć na psa, kota czy gołębia na parapecie?

Nie, Wielki Post nie jest po to byśmy kontemplowali zwierzęta, bo ma nas doprowadzić do spotkania z Bogiem i człowiekiem, ale warto ten zwierzęcy szczegół zauważyć w dzisiejszej Ewangelii. Może on skieruje naszą uwagę na coś innego niż do tej pory? Może czas zobaczyć, że poście chodzi o dostrzeżenie miłości Boga, która jest rozlana na CAŁE stworzenie, nie tylko człowieka?

A może czas zobaczyć, że ekologia nie jest wrogiem chrześcijaństwa, ale jest jednym z jego elementów, a nasz stosunek do zwierząt jest świetnym miernikiem naszego stosunku do ludzi?