Zaznacz stronę

Przyjście Jezusa jest manifestacją siły Boga. Stając się jednym z nas pokazuje, że każdy człowiek ma w sobie siłę, o ile idzie z Bogiem, o ile sięga do fundamentu, którym jest bycie synem Boga.

Myślę, że wszyscy mamy doświadczenie bezsilności i płaczu. Płacz to trudne i smutne doświadczenie. Kiedy płaczemy i jest nam źle, to bez względu na to, czy jesteśmy kobietami, mężczyznami, młodymi czy starymi, czekamy na pocieszenie. Czekamy, by ktoś podszedł i powiedział słowo, by poprzez swoją obecność zdjął z nas choć trochę tego ciężaru i smutku.

Mając w pamięci własne doświadczenie płaczu, chciejmy usłyszeć Słowo Pana: „Zaiste, o ludu, nie będziesz gorzko płakał. Rychło okaże ci On łaskę na głos twojej prośby”. Powiedzmy dziś Panu o tym, co boli i jest powodem naszych łez. Jednak przede wszystkim chciejmy usłyszeć Jego zapewnienie, że nie będziemy gorzko płakać, że okaże swoją łaskę. On składa dziś mocną obietnicę, „że już nie odstąpi od ciebie”. Gdybyśmy się przejęli tak na serio, na całe życie, tym jednym krótkim zdaniem, gdyby się dało go nie utracić, to naprawdę mielibyśmy podniesione głowy, to naprawdę nie balibyśmy się tak mocno.

Jezus obchodzi wioski oraz miasta i leczy. I do nas dziś naprawdę przychodzi przez swoje Słowo i chce nas uleczyć. Co jest moją chorobą i słabością? Spróbujmy to nazwać i określić. On widzi nasze zagubienie i to, że często tak żyjemy, jakbyśmy nie mieli pasterza.

Jednak to nie koniec. Jezus w tej Ewangelii jakby chciał powiedzieć: sam nie dam rady. Musisz mi pomóc, więc ciebie wybieram. Wybieram i wyprawiam, obdarowuję swoją łaską i mocą. A ty idź do swoich i powiedz im: „bliskie jest Królestwo”. Jak? Masz władzę nad złym, masz władzę mu się opierać, nie oddawać mu swojego serca, swojej dumy i wielkości dziecka Ojca. A więc nie bój się, bo Bóg chce, byś to właśnie ty, nie kto inny, głosił Jego królestwo. Nie bój się. I ciesz się właśnie tym obdarowaniem, właśnie ty, nie kto inny ale, ty.

„Darmo otrzymaliście – darmo dawajcie”. Jest wielka moc w dawaniu, bo ono wymaga zaufania. Łatwo się zatrzymać na tym, co się dostało i się tym zachłysnąć. Logika jest jedna: dostaliśmy po to, by dać innym. To zadanie na dziś. Z tego zrodzi się nasza siła.

SŁOWO