Zaznacz stronę

Pozwólcie, że dziś kazanie będzie inne. Jak wiecie od tygodnia w parafii jest nowy proboszcz. Gdyby ktoś się jeszcze nie zorientował to jestem nim ja. Z zauważeniem proboszcza może być problem, bo nie dość, że mały to jeszcze łysy, a teraz mocno świeci słońce, więc może oślepiać:-).

Bardzo – raz jeszcze – chcę wyrazić uznanie dla mojego poprzednika – o. Bogdana. Ten tydzień pozwolił mi zobaczyć jak wiele ojciec z Wami, zrobił tutaj dobra. Wiem, że po tak dobrym proboszczu poprzeczka jest podniesiona, ale proszę Was – jak prosiłem w niedzielę – pozwólcie mi być proboszczem i pomóżcie mi by to była nasza wspólna parafia.

Kiedy klęczałem tydzień temu i wyznawałem wiarę i składałem przysięgę wierności, to krążyła po mojej głowie myśl: Boże, w co Ty mnie pakujesz. Przyszła odpowiedź: nie skupiaj się na sobie i swoich odczuciach, ale skup się na Mnie. I to jest trop, którym bardzo chciałbym pójść w moim byciu proboszczem: chciałbym byśmy w różnych pracach, codzienności, próbowali na Niego patrzeć.

To, co jest dziś moim wielkim pragnieniem to to, by nasz kościół, nasza parafia była miejscem, w którym miejsce znajdzie każdy i dla każdego drzwi będą otwarte. Wiem, że brzmi to bardzo banalnie i jak miłe życzenie, ale chcę zrobić wszystko by tak było.

Proszę Was, byście sami nie bali się przychodzić do kancelarii czy w inny sposób z tym, co dla Was ważne i bolesne. Na ile będziemy – jezuici – w stanie zaradzić i pomóc, to to zrobimy. Dlatego chciałbym byście wiedzieli, że tak, jak za moich poprzedników, chcemy pomagać nie tylko tym bardzo pobożnym, którzy nie mają problemów z swoją wiarą i praktykami, ale także tym, którzy z różnych powodów czują się odrzuceni przez Kościół.

Spotkałem w tym tygodniu osoby, które bardzo mocno czują się związane z tym miejscem, które mają wizję i dużo pragnień, a co ważne, już mocno pracowały dla naszej parafii i chcą to dalej robić. Wspominam o tym dlatego, że bardzo chcę by nasza parafia była oparta na Was – ojcach, matkach, wdowach, wdowcach, ludziach schorowanych i starszych. Chcę prosić byście się nie bali włączać w Apostolstwo Modlitwy, w Caritas parafialny, grupy rodziców z dziećmi, schole czy spotkania dla seniorów. Wszystkich tych, którzy nie mają odwagi, potrzeby czy sił by włączyć się w grupy – módlcie się za nas wszystkich. Modlitwa ludzi starszych, schorowanych w tej parafii jest bardzo ważna.

Księża w parafii to nie tylko proboszcz. W tym roku będzie nas ośmiu. Pozwólcie, że powiem o tym, czym każdy z nas mniej więcej będzie się zajmował.

Nasz Senior – o. Józef, tak przez Was lubiany, dalej będzie pomagał kapelanowi szpitala, służy spowiedzią i prowadzeniem pogrzebów.
O.Wacek – prócz tego, że jest rekolekcjonistą, opiekuje się Wspólnotą AA i wspiera grupy Neo. On także będzie odpowiedzialny za nasze nowenny do MB.
O. Tadeusz – będzie księdzem na bardzo trudnym odcinku. W naszej parafii będzie towarzyszył rodzinom podczas pogrzebów i będzie duszpasterzem chorych i seniorów w parafii.
O. Michał, który dojedzie do nas pod koniec sierpnia, zajmie się przede wszystkim kultem Miłosierdzia Bożego.
O. Jerzy, który od kilku lat jest kapelanem w szpitalu, dalej zostanie na tym odcinku, ale opiekuje się także Apostolstwem Modlitwy, do którego serdecznie zaprasza.
O. Waldemar, zastąpi o. Jacka w XAVERIANUM i będzie liczył pieniądze naszej parafii.
O. Witek, dalej będzie wikarym, katechetą i Duszpasterzem młodzieży Magis.
Ja spróbuję być Waszym proboszczem i robić choć część z tego, co robił mój poprzednik – o. Bogdan.

Wracam na koniec do Ewangelii. Ona mówi o tym, że w naszym życiu jest miejsce na tajemnicę zła, które egzystuje obok nas. I tak jest – to mówi nam nasze doświadczenie. Jak to się ma do naszej parafii? Chcę by to nie było miejsce, w którym zgromadzą się ludzie, którzy chcą wycinać złych. Chciałbym by to było miejsce, w którym potrafimy zło, które nas dotyka osobiście, parafialnie i szerzej – odnosić do Pana Boga i do Niego z nim iść. W praktyce znaczy to tyle, że chcę by w tym miejscu opolskiego Kościoła szukało się tego, co łączy, a nie tego co dzieli i pozwala niektórym mieć poczucie, że wycinają chwasty.

Bardzo też zapraszam na kawę, proszę wpadajcie do nas, lubimy gości.

Proszę, zróbmy to razem.