Zaznacz stronę

Bóg nie chce być dodatkiem do naszej religijności, Kimś na posyłki i Kimś na kogo można zwalić nieszczęścia tego świata. On, który jest Miłością, zaprasza do miłości.

Warto zadać sobie pytanie czy zbyt łatwo nie przypisujemy siebie samych do grupy wierzących i sprawiedliwych? Nie, nie chodzi o wyuczone deklaracje typu: jestem grzesznikiem lub mało znaczącym człowiekiem – liczy się tylko Bóg. Raczej chodzi o to, co Bóg widzi w naszym sercu: przykre są wasze mowy przeciwko Mnie…