Zaznacz stronę

Zazwyczaj tekst o konieczności stania się „jak dziecko” czytałem w duchu zależności dziecka od dorosłego. Można jednak inaczej – dziecko w czasach Jezusa było nikim – nie liczyło się. Ono było, ale nie miało takiego statusu jak dorosły, szczególnie mężczyzna.