Zaznacz stronę

Nigdy tego nie widziałem. Apostołowie w dzisiejszym fragmencie Ewangelii są po rozmnożeniu chleba. Oni muszą być potwornie zmęczeni, przecież rozprowadzili żywność dla wielkiej masy ludzi. Przecież oni nie tylko patrzyli na fajny cud, ale oni się przy nim nieźle naharowali.
To wszystko doprowadza do tego, że kiedy Jezus do nich przychodzi po jeziorze to Go nie rozpoznają. Wiemy z innych opisów tej sceny, że myśleli, że to zjawa.
Człowiek przepracowany nie widzi dobrze. Sam, inni, Bóg – wydają się mu jako zjawa.