Zaznacz stronę

Dzisiejszą Ewangelię, prócz tego, że trzeba czytać dosłownie, możne też przeczytać jako instruktaż do głoszenia Ewangelii. A dokładnie komu i jak tę Ewangelię mamy głosić.
Czy „swoim” wypasionym duchowo ziomkom, którzy będą bili mi brawo czy „śmierdzącym” bezdomny spoza Kościoła (przynajmniej w naszym – pobożnych mniemaniu), którzy nie dadzą nam satysfakcji spełnienia misji. A przynajmniej nie od razu.