Zaznacz stronę

W chrześcijaństwie chodzi o bycie wpatrzonym w Boga, który jest naszą siłą i bezpieczeństwem. Kiedy człowiek zaczyna kontemplować złego ducha (szukać go, wpatrywać się w niego), to sam się mu oddaje. Kiedy człowiek wpatrzony jest w Boga, to nawet jeśli żyje w świecie, w którym jest zachęcany do kontemplacji złego – nic mu nie grozi.
Człowiek, który patrzy w Boga ma siłę do tego, by wykorzystać kontekst, w którym żyje, do głoszenia Pana.