Zaznacz stronę

SŁOWO

Zdradzę wam tajemnicę: nie czytamy poezji dlatego, że jest ładna.
Czytamy ją, bo należymy do gatunku ludzkiego, a człowiek ma uczucia. Medycyna, prawo, finanse czy technika to wspaniałe dziedziny, ale żyjemy dla poezji, piękna, miłości.
John Keating

Odwiedź przyjaciół.
Spotkaj się z ukochaną.
Idź do parku.
Wypij piwo z kumplami.
Pogadaj z Bogiem.
Zauważ muchę.
Oczywiście idź do pracy, bądź hydraulikiem, kolejarzem, sprzedawcą, ale bądź nim w sposób nieprzeciętny. Obudzić w sobie uczucia to rzecz nieprzeciętna, bo to znaczy, że dzień trzeba przeżyć inaczej. Nie można się wtedy chować za pancerzem, za czymś, co odpycha. Trzeba się odsłonić, pokazać miejsca. Trzeba pokazać człowieka. A więc człowieku, miej jaja i żyj. Miej odwagę i wystaw się na cios. Chciej przeżyć więcej niż oni. Żyj. Czytaj. Śpiewaj. Kochaj. Uśmiechaj się. Walcz. Płacz. Rozmawiaj. Banał. Ale jaki fajny.

My – chrześcijanie – nie jesteśmy z tego świata. Pan Jezus nigdy nie chciał (przynajmniej nic nie zapisano o takim Jego pragnieniu), byśmy się w nim dobrze czuli, byli jego częścią. Jedyne o co prosi Ojca, to by nas ustrzegł od złego. Nie od złych wydarzeń, głupich decyzji polityków, naszych głupich decyzji. Nigdy nam nie obiecał chrześcijańskich przepisów prawnych, konstytucji i tego, że kiedy powiemy: jestem chrześcijaninem, to inni będą się cieszyć. To utopia, którą próbują wdrożyć ludzie zalęknieni i niewierzący. My mamy żyć w świecie i widzieć inaczej. Mamy robić to, co inni, ale inaczej.