Zaznacz stronę

Uczniowie chcieli iść za Mesjaszem silnym, być może, kiedy Jezus zadał im pytanie pod Cezareą Filipową – miejscem kultów pogańskich, tym bardziej poczuli dumę, że idą za Nim. Piotr wyznaje, że jest Mesjaszem. Zapewne, mieli w sobie mocne pragnienie Mesjasza, który zrobi w tym pogańskim, złym świecie – porządek.

A Jezus wziął ich tam całkiem po coś innego. Właśnie tam zapowiedział im Mękę, Śmierć i Zmartwychwstanie. Tam im powiedział, że Mesjasz musi umrzeć, a więc – po ludzku – skończyć tak jak bożki, które oni chcieliby unicestwić. To właśnie On ma umrzeć. Tego Piotr nie wytrzymał. Upomniał Jezusa. Reakcja Mistrza jest ostra: zejdź mi z oczu szatanie. Nie mówi do Piotra – szatanie, ale widząc kto się kryje za takim myśleniem, bardzo politycznym – przywołuje Piotra do porządku.

To nasza sytuacja. Bo zobaczcie czy my nie chcemy takiego Mesjasza, który zrobi porządek z złem tego świata, wyeliminuje wszystko to, co uważamy za zło? Czy my nie chcemy takiego świata, w którym Bóg zrobi porządek (dodajmy według naszego pomysłu) i będzie się nam dobrze wiecznie żyło? A czy my nie chcemy wykorzystać Boga do tego, by ustawił naszych bliskich (pod nas), polityków, panią na kasie w Biedronce, naszego szefa? Czy my ciągle nie powtarzamy – jak mantra – katolickiego zaklęcia: Bóg jest sprawiedliwy – odpłaci ci we właściwym czasie.

Jezus odrzuca wizje apostołów i Piotra. Odrzuca nasze wizje. I mówi o swojej męce, ba! dodaje: masz mnie naśladować.

Cezarea – miejsce kultu pogańskich bożków. A ile w nas jest takiej Cezarei? Miejsc, w których oddajemy cześć naszym grzechom, namiętnością, nienawiści, zamknięcia na innych, na zmianę siebie samego? Zobaczcie, ile w nas jest takich miejsc, w których chcemy Boga tylko po to by zrobił porządek z nami lub tymi, którzy nas w jakiś sposób dręczą. I właśnie TAM, Jezus zadaje nam pytanie o to Kim dla nas jest? To pytanie ma nam uzmysłowić to, po co w Niego wierzymy, po co tu przychodzimy. Czy rzeczywiście, by On był Mesjaszem na swoich zasadach i ze swoją ofertą czy na moich zasadach i dla spełnienia moich pragnień?

On przychodzi do naszych zgliszcz, w których tak naprawdę rządzi kult pogańskich bożków i prowokuje nas do wyznania wiary w Niego. To jest nasza nadzieje, że nawet jeśli mocno siedzimy w mentalności pogańskich bożków, to On dociera do nas, a my wyznajemy wiarę w Niego – Boga prawdziwego, który przyszedł nas zbawić. Wyrwać z tego, co jest naszą codzienną śmiercią.

SŁOWO