Zaznacz stronę

Post. Jałmużna. Modlitwa.

Te trzy ze są ze sobą bardzo związane. Jedna bez dwóch pozostałych zostaje jak opuszczona sierota. Chrześcijaństwo praktyczne, nie te z książek i pięknych memów fejsbukowych wyrażana jest właśnie przez te trzy.

Przez czterdzieści dni będziemy, nie tyle „obchodzić post”, co po prostu pościć. Każdy z nas musi sobie znaleźć swoją formę postu, czyli pamiętając o celu, a nim zawsze jest Bóg, musimy znaleźć coś, co sprawi, że będzie mnie trochę „bolało”, nie po to żeby się masochistycznie dowartościowywać, ale by dyskomfort przypomniał mi, że mój komfort jest jednym z wielu środków, nie jedynym.

O modlitwie wiemy sporo i w tym roku wystarczy tylko jedno: byśmy odświeżyli ze dwa, trzy zdania na temat modlitwy i je zastosowali. To będzie dużo.

Projekt BANITA chce was zaprosić w tym roku do popracowania nad jałmużną. Będziemy co dwa dni wrzucać mema, który będzie inspiracją do oszczędzania, którego owocem są konkretne pieniądze odkładane w naszych portfelach. Te odłożone środki to bardzo realne dobro, które służy pomnażaniu szczęścia – naszego osobistego, bliskich, ale może i posłużyć szczęściu innych ludzi. Jałmużna to taka praktyka skierowana ku najuboższym, biblia uczy nas, by nie pomagać w sposób aktorski – na pokaz, by robić to tak dyskretnie, by nikt, jeśli się da to także obdarowany (by nie odczuwał upokorzenia) nie wiedział kim jest darczyńca.

Ponad to zaprosimy kilka osób do złożenia świadectwa o tym w jaki sposób sami oszczędzają pieniądze i jak pomagają innym. Chcemy w ten Wielki Post przekonać się, że jałmużna nie jest tylko martwą tradycją, ale jest także przemyślanym sposobem na życie, które owocuje konkretnym dobrem dla ubogich.

Zapraszamy Was do wspólnej pracy!