Zaznacz stronę

Na szczęście dobry Bóg nie dał mi bujnych włosów, ani gęstego zarostu na policzkach, nie mówiąc już o tym, że nie stworzył mnie kobietą. Dzięki temu nie spędzam przed lustrem dużo czasu. Zasadniczo wtedy, kiedy myję zęby, a że mam ich niewiele, to rzadko przed tym lustrem staję.

A poważnie: mam czasem tak, że kiedy patrzę już w to lustro i widzę kramerową gębę to się z niej śmieję, albo raczej z głupoty, która w niej króluje. Głupota ta polega na tym, że czasem zapominam iż jestem człowiekiem, a bawię się mesjasza. Tak, celowo napisałem słowo „bawię”, bo moje zabiegi, wygibasy, słowa, krzyki, milczenie w tej materii, mogą być tylko dziecinną zabawą.

Daję się – jak wielu ludzi na świecie – wciągnąć w takie myślenie, że to ja mam prawdę, że ja wiem „jak jest”, że znam serca innych ludzi. Miewam takie momenty, w których udaję przed sobą tak mądrego, że wydaje mi się, że wiem, co ludzie mają w głowach. Nie jestem Jezusem, za każdym razem kiedy wydaje mi się, że wiem, wchodzę w Jego buty.

Czytam dzisiejszy fragment Ewangelii i właśnie o czytaniu w ludzkich sercach jest mowa. Jednak robi to Bóg. Równolegle ktoś podesłał mi kilka linków do rozmów na mój temat (że też ludzie, którzy uważają mnie za półinteligenta, marnują na mnie czas) i zauważyłem, że mam problem nie tylko z nienawiścią. Pytanie Jezusa z dzisiejszej Ewangelii: Czemu nurtują te myśli w waszych sercach?, sprawiło, że uświadomiłem sobie, że nie tyle nienawiść jest we mnie problemem, co myśl o tym, że jestem od innych lepszy. Oni się oburzali na dobro, które Jezus robił. Oburzali się, bo im się w zakutych łbach nie mieściło, że można działać inaczej niż to ich religijne wychowanie przewidywało. Nie mieściło się w ich schematach to, że Bóg może działać jak i kiedy chce. I, że choć ich religijne zwyczaje wypływały z Prawa Boga, to jednak Bóg jest ponad tym. Ja, z kolei często staję się betonem, który myśli, że jest tak twardy, że nic nie może go ruszyć, a więc jest lepszy.

Nie przejmuj się więc tym, co mówią o Tobie, nie przejmuj się tym, że mówią źle, ani też nie ciesz się zbyt mocno, kiedy mówią dobrze. Ważne jest to byś wiedział, że On jest po Twojej stronie. Nie, nie – przeciwko nim. Po ich stronie jest tak samo. I choć po tej stronie życia nasze drogi są kompletnie inne, czasem wręcz wrogie, to nie jest to najważniejszy problem. To mija. Ostatecznie staniemy przed Mądrym Bogiem i zobaczymy naszą głupotę w świetle Jego Miłości, która uzdrowi nasze głupie myślenie. Ale dziś chciej usłyszeć, w Twoim kontekście to pytanie: Czemu nurtują te myśli w waszych sercach?

Dobrze, że zbyt często nie muszę oglądaj tej (mojej) głupiej gęby;-)

Zdjęcie: Jacek Taran