Zaznacz stronę

Salomon jest bogaty, skupiony na sobie i wtedy traci kontrolę nad swoim życiem, jest wewnętrznie rozbity.

Kiedy Bóg spada z jedynki w naszym życiu, to Jego miejsce może zająć kobieta. Wtedy serce mężczyzny jest rozbite, by je skleić, szuka różnych bożków, które mają dać wrażenie sklejania tego serca. Człowiek zaczyna wtedy czcić różne rzeczy, z jednej strony mówiąc sobie, że w końcu jest wolny, a tak naprawdę mnoży w nieskończoność ilość bożków. Musi to robić, bo my potrzebujemy Boga. Nasz Bóg jest nieskończony i kiedy Go wywalamy, pojawia się nieskończona ilość bożków.

Bóg się na niego rozgniewał. Powodem było to, że serce Salomona odwróciło się od Boga. Nasze serca są tak skonstruowane, że człowiek musi mieć je zwrócone ku Bogu. Każde odwrócenie się od Boga, wywołuje w Nim gniew, bo Bóg wie, że człowiek wtedy usycha, umiera, jest coraz bardziej sfrustrowany i rozbity. Dlatego Bóg się wkurza, żaden ojciec nie patrzy spokojne na śmierć dziecka.

SŁOWO