Zaznacz stronę

PISANIE

Najtrudniejsze

Najtrudniejsze

Dzisiejszy fragment Ewangelii jest krótki – cztery wersety, a w sumie dwa, bo drugie dwa to lista imion. Wydawałoby się, że to taki lakoniczny opis powołania uczniów. Tymczasem jest to jeden z najtrudniejszych momentów Ewangelii. Marek mówi o trzech powodach...

czytaj dalej

BLOG

Wytłumacz się!

1. Prawie dwadzieścia lat temu, ówczesny prowincjał, kiedy rozmawiał ze mną przy przyjmowaniu mnie do zakonu, zadał mi pytanie: „a z kim chcesz, jako jezuita, pracować”? Odpowiedziałem: „z młodzieżą oazową”. Pamiętam, że ta odpowiedź nie za...

czytaj dalej

To nie grzech

To już taka moja mała tradycja, że co roku piszę tekst około WOŚP-owy. W zeszłym roku pisałem o tym, żeby ucieszyć się dobrem i pozwolić innym czynić dobro. Oczywiście ten tekst jest wyciągany także przeciwko mnie samemu, choćby w kontekście mojej krytyki ONR-owskiej...

czytaj dalej

Jestem głupi

Na szczęście dobry Bóg nie dał mi bujnych włosów, ani gęstego zarostu na policzkach, nie mówiąc już o tym, że nie stworzył mnie kobietą. Dzięki temu nie spędzam przed lustrem dużo czasu. Zasadniczo wtedy, kiedy myję zęby, a że mam ich niewiele, to rzadko przed tym...

czytaj dalej

Grzegorz Kramer SJ

Urodziłem się w 1976 roku w Bytomiu, a wychowywałem w Gliwicach. W wieku 21 lat, dołączyłem do Towarzystwa Jezusowego. Pracowałem przez pięć lat w parafii św. Klemensa we Wrocławiu jako duszpasterz młodzieży i wikary. W latach 2012 - 2016 byłem duszpasterzem powołań Prowincji Polski Południowej TJ. Obecnie przeżywam tzw. III PROBACJĘ - jeden z etapów formacji jezuickiej.  Zostałem jezuitą, bo jestem przekonany, że to najlepsza droga (dla mnie). 

Od 2012 roku jestem współpracownikiem (felietonistą i członkiem Rady programowej) jezuickiego portalu DEON.pl. W 2014 w Wydawnictwie WAM wydałem książkę pt. "Męskie serce. Z dziennika Banity", której ukazało się II wydanie (rozszerzone) oraz audiobook o tym samym tytule.

  • adres: ul. Zygmunta III 6, 84-104 Jastrzębia Góra
  • telefon: 692527029
  • mail: [email protected]

Zdjęcia na blogu pochodzą ze strony Pexels (chyba, że podano inaczej).